Ryby

Ryby – co o nich wiesz?

Ryby w Polsce można znaleźć praktycznie w każdym sklepie. Obecnie jest wiele form ich przygotowywania i przetwarzania: konserwy, w oleju, w pomidorach, sosie własnym, w formie past, filetów, mrożonek czy sprzedawane żywe. Mimo tak rozbudowanego asortymentu rybnego, nadal spożycie tych produktów jest niskie. Mogą istnieć różne przyczyny tego zjawiska – natłok informacji na temat korzyści/zagrożeń związanych ze spożyciem ryb, specyficzny smak oraz zapach, oraz „kult schabowego”, który wypiera ryby z codziennej diety. Poświęćmy chwilę, by podsumować kilka faktów na temat spożycia ryb.

1. W Polsce najchętniej spożywanymi rybami są ryby morskie (ponad 80%) z czego najczęściej wybieranymi są: śledź, makrela i mintaj.
2. Roczne spożycie ryb na mieszkańca w Polsce wynosi ok. 11kg natomiast w Unii Europejskiej ok. 23kg/os/rok.
3. Zalecane spożycie wynosi 1-2 razy w tygodniu, gdzie często spożywamy mniej niż raz w tygodniu.

KORZYŚCI ze spożycia ryb:

– zawierają kwasy tłuszczowe EPA i DHA zalecane we wtórnej i pierwotnej profilaktyce niedokrwiennej choroby serca
DHA – bierze udział w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu, gdyż ok. 60% kory jest zbudowana z tego kwasu; pomaga w budowie dopaminy oraz serotoniny niezbędnej do utrzymania dobrego samopoczucia (regulacja snu, apetytu, przekazywanie informacji).
EPA – warunkuje prawidłową syntezę aktywnych biologicznie cząsteczek odpowiedzialnych za działanie przeciwzakrzepowe, przeciwzapalne oraz za przeciwdziałanie rozwojowi nowotworów. Niezbędne do prawidłowego rozwoju organizmu od pierwszych dni życia, oraz by zachować zdrowie.
– zawierają łatwo przyswajalne białko
– wysoka zawartość jodu i witaminy D (niezbędne do prawidłowego funkcjonowania tarczycy, tworzenia hormonów, mineralizacji kości itd.)

ZAGROŻENIA mogące wynikać ze spożycia ryb:

– spożycie surowych ryb z niesprawdzonego źródła grozi zarażeniem bakterią Listeria monocytogenes, co w konsekwencji może doprowadzić do sepsy czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych
– mogą zawierać kadm, ołów czy rtęć, które w wysokich stężeniach mogą wpływać negatywnie na funkcjonowanie organizmu (dlatego ważne jest by były to ryby ze sprawdzonych źródeł, w których jest kontrolowane stężenie tych substancji!!); zalecane spożycie 1-2 porcji w tygodniu, ze źródeł podlegających stałej kontroli, nie stwarza wysokiego ryzyka przedawkowania tych substancji

Z powyższych rozważań wynika, że istnieje znacznie więcej korzyści ze spożycia ryb niż zagrożeń. Dodatkowo należy pamiętać by uważać z zakupem ryb leżących w zbyt wysokiej temperaturze np. w supermarketach od spodu temperatura ujemna (lód) a od góry ryby dodatnia nawet do 20 stopni Celsjusza – doskonałe środowisko do rozwoju mikroflory chorobotwórczej. Ryby należy zawsze umyć i poddać obróbce cieplnej przed spożyciem, by uniknąć ryzyka zarażenia bakterią Listerii. Wiele razy podkreślałam i zrobię to raz jeszcze – należy bardzo zwracać uwagę na źródło pochodzenia ryb, od kogo kupujemy, w jakich warunkach były przechowywane i czy były poddane kontroli.

Podsumowując ryby dostarczają nam niezbędnych składników do utrzymania dobrego stanu zdrowia oraz samopoczucia, dlatego warto wprowadzić nawyk spożywania ryb.

Źródła:
1. Kołodziejczyk M., Spożycie ryb i przetworów rybnych w Polsce – analiza korzyści i zagrożeń. ROCZN. PZH 2007, 58, NR 1, 287-290
2. Łuszczek-Trojnar E., Błoniarz P., Winiarski B., Drąg-Kozak E., Popek W. Porównanie koncentracji kadmu, cynku, manganu i niklu w filetach wybranych gatunków ryb konsumpcyjnych. Roczniki Naukowe Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego, t. 11 (2015), nr 1,75- 80
3. Wcisło T., Rogowski W., Rola wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 w organizmie człowieka., Cardiovascular Forum 2006, tom 11, nr 3 , 40


Mgr Elżbieta Górska
Dietetyk, Trener fitness
Poradnia Dietetyczna ELGUR
www.dietetyk-elgur.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anti-spam: complete the task


Inline
Inline